O Patańdżalim

Pata oznacza „spadający” lub „opadły”, a ańjali – „ofiarę”. Ańjali znaczy także „dłonie złożone do modlitwy”. Zatem Patańjali  to, ten, który został zesłany dzięki modlitwie.

 

Fragmenty książki B.K.S. Iyengara "Światło Jogasutr Patańdżalego"
tłum. Konrad Kocot

 

Zgodnie z hinduską tradycją Patańdżali został zesłany na ziemię jako jedno z wcieleń Adiśeszy, władcy wężów. Legenda głosi, że pewnego razu Wisznu spoczywając na Adiśeszy, który służył mu za łoże, oglądał czarowny taniec Śiwy. Był tak pochłonięty tanecznymi ruchami Śiwy, że jego ciało zaczęło wibrować w ich rytm. Wibracja ta czyniła go cięższym i cięższym, aż wreszcie Adiśesza poczuł tak wielką niewygodę, że nie mógł złapać tchu i omal się nie przewrócił. Kiedy taniec zakończył się ciało Wisznu znów stało się lekkie. Adiśesza był zdziwiony i zapytał swego pana o przyczynę tych zdumiewających zmian. Wisznu wyjaśnił, że wdzięk, piękno, majestat i wspaniałość tańca Śiwy wywołały odpowiadające im wibracje w jego własnym ciele czyniąc go ciężkim. Zdumiony tym Adiśesza wyraził życzenie nauczenia się tańca tak, aby podobnie zachwycać swego pana. Wisznu zadumał się i przepowiedział, że niedługo Śiwa obdarzy Adiśeszę łaską napisania komentarza do gramatyki, i że później będzie on mógł poświęcić się doskonaleniu w sztuce tańca. Adiśesza rozradował się niezmiernie tą wyrocznią i oczekiwał na zesłanie łaski przez Śiwę.

 

Chcąc dowiedzieć się, kto mógłby zostać jego matką na ziemi, Adisesza zaczął medytować. W trakcie medytacji miał widzenie joginki imieniem Gonika, modlącej się o odpowiedniego syna, któremu mogłaby przekazać swoją wiedzę i doświadczenie. Natychmiast zdał sobie sprawę, że byłaby ona właściwą matką i oczekiwał pomyślnej chwili, by stać się jej synem.

 

Gonika, świadoma tego, że jej ziemski żywot dobiega końca, wciąż nie mogła doczekać się odpowiedniego syna. Teraz próbując po raz ostatni, spojrzała na Słońce, żywego świadka Boga na ziemi i błagała o spełnienie swego pragnienia. Jako końcowy akt ofiarowania napełniła dłonie wodą, zamknęła oczy i skupiła się na Słońcu. W chwili, gdy chciała ofiarować wodę, otworzyła oczy i spojrzała na dłonie. Ku swemu zdziwieniu, spostrzegła w nich poruszającego się w nich malutkiego węża, który wkrótce przyjął ludzką postać. Ten mały chłopczyk pokłonił się przed Goniką i poprosił ją o zaakceptowanie jako syna. Ona zaś wyraziła zgodę i nazwala go PATAŃJALI.

 

Patańdzali podjął się pracy z rozkazu Śiwy i napisał Mahabhasyie, Wielką Gramatykę, dzieło klasyczne dla rozwoju prawidłowej mowy. Potem napisał traktat o Ajurwedzie – nauce o życiu i zdrowiu. Jego ostatnie dzieło poświęcone jodze stawiało sobie za cel psychiczny i duchowy rozwój człowieka. Patańdżali został też patronem wszystkich tancerzy klasycznych w Indiach.

 

Trzy dzieła Patańdżalego traktują wspólnie o rozwoju człowieka jako calości, na poziomie myśli, mowy i działania. Traktat o jodze nosi tytuł: "Jogasutry".

 

 

 

 

copyright by Mandala © 2016 01studio.eu